wtorek, 6 stycznia 2015

Lepsza dziura niż łata

W końcu uległam i kupiłam te dżinsy. Boyfriendy. W dodatku dziurawe. Zarzekałam się, że nigdy nie założę tego fasonu spodni. Nie założę ze względu na ich niechlujny charakter, mój wzrost czy darmową wentylację kończyn dzięki wielkim dziurom. I z uwagi na ogromną popularność. Ale jak widać, każdy czasami zmienia zdanie. Luźne, dżinsowe portki stopniowo i z wielką ostrożnością wkradały się do mojego serca. Od etapu, na którym na ich widok kręciłam nosem, poprzez zauroczenie nimi u innych osób doszłam do momentu, w którym zapałałam dziką żądzą w stronę boyfriendów. Wyczaiłam je na wyprzedaży, jednak tamtego dnia odpuściłam z uwagi na cenę i pozostałości lęku przed miotaniem się nogawek wkoło butów. Żałowałam mej decyzji strasznie. Bo przecież pewnie w Krakowie już w żadnym sklepie ich nie znajdę! Znalazłam. Po obejściu dwóch galerii, godzinnym kręceniu się w kółko i bezowocnej próbie zalogowania się na WiFi w celu znalezienia numeru referencyjnego. Ja biedna, przepychałam się kilka razy przez sklep, przekopałam stertę wszystkich spodni, a po prostu okazało się, że moje "dziurawce" zostały jeszcze bardziej przecenione. A opłacało się. Nie spodziewałam się, że ta głęboka miłość będzie obustronna. Mimo wątpliwości, które miałam wychodząc z domu w moich dziurawych spodniach, przez cały dzień doskonale się w nich czułam. Bo przyjemnie jest czasami porzucić zdradzieckie spódniczki (zwłaszcza podczas romansu z silnym wiatrem) na rzecz szerokich dżinsów. Najlepiej w połączeniu z równie luźnym swetrem, kraciastym szalem i zieloną parką. Lecz nie byłabym sobą, gdybym do tak nonszalanckiego stroju nie założyła moich ukochanych kopytek. Jak ja je uwielbiam! Nigdy nie miałam tak wygodnych butów. Więc nie będę obiecywać, że w końcu pojawi się tutaj jakieś inne obuwie, bo po prostu go nie będzie. Ja zwyczajnie znalazłam tak perfekcyjne botki, że nie czuję potrzeby kupna innych.
Kim ja jestem? Zaczynam sama siebie nie poznawać.

Parka - Bershka
Sweter - Reserved
Dżinsy - Zara
Czapka - H&M
Szal - Zara
Rękawiczki - Sukiennice Kraków
Botki - Ryłko

36 komentarzy:

  1. Kocham boyfriendy, nawet jesli powiekszaja moja pokazna dupe o milion- sa przewygodne. I Twoja urode uwielbiam tez!

    OdpowiedzUsuń
  2. ślicznie<3!

    _____________________________
    # new in January
    WWW.JUSTYNAPOLSKA.BLOGSPOT.COM

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja się chyba nie przekonam ani do dziur, ani do boyfriendów ;) Jednak Ty mi się w takim wydaniu bardzo podobasz :)
    I bardzo lubię Twoje lekkie pióro :)

    OdpowiedzUsuń
  4. hehe, mne też się kilka razy podobne historie zdarzały ;P
    ale rzadko kończyły się tak szczęśliwie jak Twoja ;)

    no cóż - moim zdaniem dobrze, że te spodnie są Twoje.
    pal tam licho, czy modne czy nie - po prostu ten fason pasuje do Ciebie i Twojego stylu!

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam Twoje zdjęcia i stylizacje! Gorące buziaki ! :*

    Zapraszamy z małym Łobuzem w wolnej chwili ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że się skusiłaś na zakup tych spodni, wyglądasz w nich bardzo fajnie.
    Pozdrawiam serdecznie
    Zocha

    OdpowiedzUsuń
  7. fajna stylizacja

    zapraszam do mnie eskucinska.tumblr.com

    OdpowiedzUsuń
  8. No proszę jaka miła niespodzianka z tą obniżką. Nigdy nie miałam takich spodni, ale może kiedyś się skuszę. Bardzo fajnie wyglądasz, tak jak napisałaś - nonszalancko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. genialna stylizacja, bardzo mi się podoba, super szal

    OdpowiedzUsuń
  10. ciekawa historia, dobrze, że przekonałaś się do tych spodni, bo ten zestaw jest rewelacyjny!

    OdpowiedzUsuń
  11. śliczna parka i ten szalik jest świetny <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna stylizacja:) Fajowa czapa i szalik:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetnie! Piękne spodnie, czapa i SZAL!

    OdpowiedzUsuń
  14. jestem zauroczona Twoim szalem, podoba mi się jego połączenie ze sweterkiem! ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak to się mówi, tylko krowa nie zmienia zdania ;) hehe
    Mi tam się podobają podarte portaski, uwielbiam takie miejski casual, a więc Twój zestaw bardzo przypadł mi do gustu :)
    Świetnie wyglądasz, tak luzacko i nonszalancko- super! :) Mnie kupiłaś :)
    Pozdrawiam :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  16. pięknie, zwłąszcza szaliczek mi przypadł do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Stylizacja dla każdego, super! W szczególności szalik piękny.
    Pozdrawiam
    http://styleofmartilife.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ciekawy pomysł na stylizację. No i do tego świetne zdjęcia:)
    Zapraszam również na naszego bloga;)
    http://laashine.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. Idealnie jest! :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe komentarze, szczere opinie :)
Na pewno odpowiem :)