niedziela, 22 lutego 2015

"Feryjnie-seryjnie"

Połowa ferii już za mną. I połowa zmarnowana, przeleżana w łóżku z podręcznym zestawem leków. Grzeczne uczennice chorują tylko w ferie i święta, to się nazywa wzorowa postawa! Czas wolny wygląda u mnie zazwyczaj właśnie tak: choruję - czytam - chodzę do kina - znowu czytam - znowu choruję. Błędne koło. Produkcja taśmowa, seryjna.
Pomijając leczenie przeziębienia, ferie mijają mi wyjątkowo miło i spokojnie. Bez fajerwerków. W końcu się wysypiam, nadrabiam zaległości filmowe i książkowe, jednym słowem leżę i się obijam, jak co roku zresztą. Mam nadzieję przynajmniej, że nadchodzący tydzień będzie nieco ciekawszy - czeka mnie kilka miłych wyjść, do kina, na lodowisko, może na zakupy. A wczoraj udało mi się pojechać na koncert Shanties 2015, odbywający się co roku w krakowskiej Rotundzie. Na dodatek stosik książek czekających na przeczytanie stale się powiększa, na czele z "Balladyną". Ta książka pójdzie na pierwszy ogień, mimo że preferuję nieco bardziej współczesne klimaty. Parę miesięcy temu stałam się fanatyczką powieści Stephen'a King'a. Coraz więcej czytadeł "Króla Horroru" stoi z dumą na regale i grzecznie czeka, aż po nie sięgnę. Dodatkowo przyjaciółka również dostała na ich punkcie hopla, częściowo dzięki mnie. Mamy ten komfort, że nie musimy kupować każdej powieści, po prostu wymieniamy się swoimi egzemplarzami.
Ale Mila, pamiętaj! To ja kupuję "Sklepik z marzeniami"!

Kurtka - Zara
Sweter - H&M
Spódnica - Zara
Kapelusz - Stradivarius
Komin - hand made
Torebka - Zara
Botki - Ryłko

45 komentarzy:

  1. Śliczny kapelusz, ale nie podoba mi się połączenie go ze sportową kurtką

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny sweter i buty!
    Pozdrawiam serdecznie, Mój Blog//KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Pięknie! Kolor sweterka rewelacyjny :-) Poluję właśnie na coś w takim kolorze :-) i kapelusz świetnie pasuje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mi też właśnie brakowało czegoś takiego ;)

      Usuń
  4. Po pierwsze masz oszałamiająco piękną buzię. I te piegi...nie mogę się napatrzeć :) pięknie Ci w tym kapeluszu, to jeden z moich ulubionych kolorów!

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczny zestaw, pięknie ci w tym kapeluszu!

    OdpowiedzUsuń
  6. świetna stylizacja :) lubię takie kolorki!

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I na dodatek kupiona na przecenie! :D

      Usuń
  8. jeśli lubisz klimaty okołohorrorowe to polecam Ci opowiadania Stefana Grabińskiego ;)
    rzecz unikatowa w polskiej literaturze i nadal świetnie się ją czyta, chociaż te teksty mają już swoje lata.

    w sumie to Wam zazdroszczę tego chorowania na zwykłe, przaśne przeziębienia - ja to jak choruję to od razu z grubej rury: albo jakiś pasożyt przywleczony z praktyk (cały wrzesień mi na walczeniu z tym upłynął), a to jakieś uszne paskudztwo a to guz w cycku...

    wesoło.

    a chciałabym tak raz się kiedyś nie martwić, że umrę w kolejce do specjalisty i po prostu sobie posmarkać albo pogorączkować.
    nie pamiętam, kiedy ostatnio byłam na takie proste, polskie przeziębienie chora ;P


    co do zestawu, to zbytnio rozpisywać się nie będę - mój styl, moje kroje... jestem zachwycona <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Na pewno sprawdzę opowiadania, już dawno się przekonałam, że mamy naprawdę świetnych rodzimych autorów, zwłaszcza lubię polską fantastykę :)
      Nawet te proste przeziębienia potrafią niestety człowieka wykończyć... ;)

      Usuń
  9. hej, przelecialam Twojego bloga_modowego:) i stwierdzam, ze masz bardzo dobry gust ! podobaja mi sie kolory i dodrane zestawy. Jednak to czego nie lubie to botki ( sa troche za toporne) oraz pierscionki i branzoletki :(. Reszta obuwia i dodatki OK:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi miło :) Ja uwielbiam te botki, darzę miłością wszelkie ciężkie buciory ;)

      Usuń
  10. Uwielbiam takie kolory, wyglądasz świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wysypiać się i NIC NIE MUSIEĆ to dla mnie pełnia szczęścia po okresach wzmożonej pracy (czyli wszystkich poza dłuższym wolnym). Do tego książki, filmy, miłe wyjścia i spotkania - czego chcieć więcej? :)

    Bardzo podoba mi się i post, i zdjęcia :) Spódniczka jest boska! Całość, jak zawsze, bardzo spójna :) Na zdjęciu piątym i szóstym kojarzysz mi się z Ryfką i jest to bardzo miłe skojarzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie wyglądasz! :) Kolorystyka tej stylizacji przemawia do mnie w 100%! A te buty - cudowne! :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow, ale futrzak przpiękny <3 kolor bardzo przypadł mi do gustu, kapelusz również, chociaż z moimi rudymi włosami trochę by się pogryzł grrrr :(
    Ślicznie wyglądasz :)
    Pozdrowionka :)
    Daria

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam tak samo. Całe ferie przeleżałem w domu w towarzystwie antybiotyków. Ech. Stylizacja świetnie skomponowana. Lubię bordowy kolor. Sweter i parka - moi ulubieńcy.

    http://brewilokwencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doborowe towarzystwo ;) Dzięki za miłe słowa :)

      Usuń
  15. świetnie wyglądasz,cudowny kapelusz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kapelusz jest cudowny!
    Piękne zdjęcia :)

    Zapraszam do siebie http://www.fashionmint.pl/
    Pozdrawiam
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  17. Podobają mi się Twoje stylizacje, mogłaby do nich pasować moja biżuteria, zobacz na http://infinitydesignjewellery.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, biżuterię chętnie obejrzę :)

      Usuń
  18. Genialna ta spódnica! Sama szukam takiej z zamkiem. Znalazłam fajny model, tylko znacznie dłuższa. Model Karisa z http://www.diversesystem.com/kolekcja-damska/sukienki-i-spodnice.html#1, mam do tego taki sweterek jak ty, tylko czarny. Myślę, że będzie się to fajnie prezentowało :)

    OdpowiedzUsuń
  19. świetna spófniczka

    http://iamemilias.tumblr.com - zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  20. a wiesz, że chyba coś w tym jest? Bo ja przestałam w wakacje i ferie chorować dopiero, gdy przechodziłam okres buntu ;d
    Piękny swetrek, idealna koncepcja ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowny kapelusz, wyglądasz świetnie !

    OdpowiedzUsuń
  22. Oj, przykro mi, że ferie upłynęły pod znakiem choroby. Całe szczęście, że można też ciekawie spędzić czas w łóżku, np. czytając albo oglądając filmy (też lubię S.King'a! :))
    Bardzo lubię oglądać Cię w kapeluszu! I co Ty robisz, że masz takie zdrowe, lśniące włosy? :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie miłe komentarze, szczere opinie :)
Na pewno odpowiem :)